Wydanie: PRESS 04/2010

Krajobraz po mediach

Villa Creole w Port-au-Prince na Haiti jeszcze na początku lutego tętniła dziennikarskim życiem. W marcu przed zawalonym hotelem pozostało zaledwie kilka namiotów. Pusto jest też przed bramą ograniczającą jego teren, gdzie każdego ranka motocykliści, równocześnie świetni przewodnicy, oczekiwali na fotoreporterów.
Sprzed hotelu Palm Inn zniknął las anten satelitarnych. Tuż po trzęsieniu ziemi stacjonowała tu większość przybyłych ze świata ekip telewizyjnych. Mieszkali tu np. Marcin Wrona (korespondent „Faktów” TVN), Marcin Firlej (korespondent TVP) i Marek Wałkuski (korespondent Polskiego Radia z Waszyngtonu). Wszyscy wyjechali z Haiti dwa tygodnie po tragedii – w czasie, gdy miejsce kataklizmu opuszczali też nasi strażacy. Potem znikały kolejne stacje zagraniczne i ich dziennikarze. Miesiąc po trzęsieniu ziemi samoistnie powstałe centrum prasowe przy Villa Creole już prawie nie istnieje. Miejsca w ogrodzie po wielkiej noclegowni dziennikarzy zajęły namioty pracowników hotelu, którzy stracili swoje domy. Teraz na miejscu jest ze mną jeszcze tylko trójka dziennikarzy Reutersa i hiszpański fotoreporter - pisze Jerzy Jurecki ("Tygodnik Podhalański").

Więcej w kwietniowym numerze "Press" - kup teraz e-wydanie

 

Aby przeczytać cały artykuł:

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.